Śledzie w miodzie

Do Świąt Bożonarodzeniowych zostało 19 dni – zatem magia Świąt już na nas działa 🌲 A jak świeta to i śledzie – może tym razem w miodzie? 🙂

Wybaczcie proszę to marne zdjęcie, no ale nie szata zdobi – są wyborne 😋😋😋 Za kilkanaście dni będę oczywiście robić śledzie w miodzie, to wystaram się o lepsze fotki. Oto co potrzebujemy… Czytaj więcej...

Fit jabłecznik jaglany

Ponoć sezon na jabłka trwa prawie cały rok, jednak zapotrzebowanie na jabłecznik, a szczególnie na fit jabłecznik jaglany, jest w okresie jesionno-zimowym – przynajmniej u nas 😀

Nie ma to, jak podczas zimnnicy, zawinąć się szczelnie w koc z kubkiem Złotego mleka i fit jabłecznikiem 🙂
Jeśli macie ochotę na pyszne, zdrowe i dietetyczne ciasto, serdecznie zapraszam do dalszej lektury… Jest prosto – bez jajek, mąki i tłuszczy, zatem bezglutenowo, a nawet wegańsko, ale nadal smacznie 😉 Czytaj więcej...

Nie-winna zupa cebulowa

Nic odkrywczego nie napiszę, kiedy stwierdzę, że nastało zimno brrr… W taką pogodę fantastycznym rozwiązaniem jest ciepła zupa, np. nie-winna zupa cebulowa 😀

Zupa powstała dobrze ponad pół roku temu całkowicie ad hoc… Nie miałam ochoty na francuską zupę cebulową, bo zawiera wino, a mi zależało na czymś delikatnym i fit – stąd prosta i pyszna nie-winna zupa cebulowa…
Na dwie porcje zupy potrzebujemy… Czytaj więcej...

Dżem jabłkowo-pomarańczowy…

Sezon na jabłka uważam za otwarty – tadam 😀 Poza tradycyjnym, pysznym i przydatnym w zimowe popołudnia musem jabkowym, warto pokusić się o dżem 🙂 Ale nie byle jaki dżem, a zimowo- świąteczny dżem jabłkowo-pomarańczowy…

Oczywiście można zrobić dżem codzienny, ale skoro święta za pasem, to taki dżem „na bogato” będzie świetnym dodatkiem do naleśników, np. w przerwie między Świętami a Sylwestrem 🙂
Do tej pychotki potrzebujemy… Czytaj więcej...

Najprostsze placki bananowe

Wiemy doskonale, że banany to przede wszystkim źródło potasu, który nie tylko wzmacnia nasze serca. Dlatego, szczególnie na redukcji, warto sięgać po te „małpie” owoce 😀

Trochę trwało zanim znalazłam przepis idealny. Próbowałam ciasto na placki bananowe z sodą, z mąką migdałową etc… Wszystko było pyszne, tyle, że trudno się je odrwacało, placki się rozwalały i ciągle to nie było to 😉
Jednak po raz kolejny okazuje sie, że podstawą jest prostota. Do tych placuszków potrzebujemy zaledwie 2 podstawowe składniki, reszta to dodatki według uznania… I tak powstają proste placki bananowe 😉 Czytaj więcej...

Grzyby leśne z cebulą i jajkiem

Zazwyczaj nie przepadam za jesienią. Jednak kiedy jest w miarę ciepła i złota przyjmuję z pokorą 😉 Cały urok w tym, że niesie z sobą mnóstwo darów natury, jak np. kasztany, dynie, czy grzyby leśne…

Uwielbiam zbierać grzyby… Czasami zastanawiam się czy bardziej lubię je zbierać, czy jeść 😀 Jako, że wielce na grzybach się nie znam, zbieram głównie czarne łebki (podgrzybki), prawdziwki, maślaki i kozaki – mam nadzieję, że niczego nie pojeżyłam 😉 Możemy je suszyć, mrozić lub przyżądzać na świeżo…
Ostatnio wpadło mi kilka smacznych grzybów do koszyka, po czym udusiłam je z cebulą i jajkiem – są naprawdę przepyszne… Czytaj więcej...

Wegańskie praliny…

Dziś niebywale prosty przepis na przepyszne, słodkie co nieco. Wegańskie praliny (czyli kulki mocy), to kwintesencja zdrowia i smaku, a przy ich wykonaniu możemy mieć przednią zabawę 😀

Do przygotowania kulek mocy nie potrzebujemy mąki, jajek, czy tłuszczu…

  • 1 szklanka daktyli
  • 1 szklanka orzechów nerkowca
  • 3-4 łyżki kakao
  • opcjonalnie wiórki kokosowe

Kupując daktyle uważajcie, by w składzie nie było dziwnych dodatków, najczęściej to konserwanty. Raczej szukajcie czystych daktyli…
Orzechy i daktyle moczymy na noc. Następnego dnia dokładnie blendujemy, pozostawiając nieco wody, w której się moczyły. Lepimy zgrabne kulki – dzieciaki to uwielbiają – i obtaczamy w kakao. Jeśli ktoś woli, może obtoczyć we wiórkach kokosowych 🙂 Smacznego! Czytaj więcej...

Zupa kalafiorowa z pieczarkami…

Kalafior to chyba z letka niedoceniane przez nas warzywo. A zawiera bogactwo witamin (w tym prawie 50% to witamina C) i mineraółw, a także antyoksydantów i innych składników roślinnych. Dzięki temu, m.in. działa przeciwzapalnie, wspomaga pracę serca, oczyszcza organizm i wspomaga trawienie. Zatem to idealny partner zdrowej diety, zwłaszcza kiedy chcemy zrzucić balast w postaci nadmiernych kilogramów 🙂 Mam nadzieję, że po takim wstępie nikt się nie skrzywi na widok zupy kalafiorowej – jednak dziś inaczej, bo z pieczarkami… Czytaj więcej...

Olej kokosowy – cud natury…

Nadal modny olej kokosowy wzbudza, a może wzbudzał wiele kontrowersji. Jednak doświadczenie mi podpowiada, że to „dobry” tłuszcz – wspomagający zarówno nasze zdrowie, jak i dietę.

Olej kokosowy wytwarzany jest z miazgi kokosowej. Zawiera witaminy K i E, minerały oraz nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe – to wokół tych pierwszych kłębią się burze. Chodzi o to, że mimo dużej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych (ok. 90%) , które to własnie cieszą się złą sławą (m.in. podnoszą poziom złego cholesterolu), olej kokosowy szybko się wchłania i od razu zamienia w energię. Nie przyczynia się do budowy tkanki tłuszczowej, a wręcz ponoć ją redukuje! Zatem używając na co dzień oleju kokosowego można pozbyć się nieco kilogramów 🙂 Oczywiście stosujemy go z umiarem, bo to nadal tłuszcz. Czytaj więcej...