O mnie

Witaj serdecznie!

Mam na imię Patrycja. Dziękuję za wizytę.

Kilkadziesiąt faktów o mnie i z mojego życia – tylko dla cierpliwych 🙂 Chciałabym, byście mnie bliżej poznali, choć pewnie dalekie to jest od spotkania „face to face”…

  1. W podstawówce myślałam, by zostać stewardessą, ale brak iskry bożej w kwestii  językowej zniweczył moje plany, bo jako dziecko z lataniem nie miałam problemów.
  2. Za to, jako dziecko byłam uczulona na: osy, bąki i pszczoły, a kiedy mnie któreś ukąsiło, lądowałam na pogotowiu lub w szpitalu.
  3. Wiem, że w życiu nie ma miejsca na sentymenty, ale bywam sentymentalna.
  4. Kocham jeść – ale to chyba nikogo tutaj nie dziwi 😉
  5. W liceum się nie uczyłam, a nigdy nie byłam na tyle zdolna, by bez nauki mieć same piątki, więc miałam nie lada kłopoty. Praktyczną naukę rozpoczęłam na studiach;)
  6. W wieku licealnym byłam idealistką. Wierzyłam, że zmienię świat. Jak się okazało, świat nieco zmienił mnie.
  7. Mam swoje ulubione liczby, których używam w różnych sytuacjach.
  8. Pakując w sklepie zakupy, segreguję je rodzajami, np. drogeria – jedna torba, mrożonki – kolejna etc.. Nie chcielibyście stać za mną w kolejce do marketowej kasy;)
  9. Zawsze lubię mieć kolejną rzecz w zapasie. Kiedy używamy pasty, następna musi stać w szafce. Płyn do naczyń w użyciu, nowy czeka na swoją kolej…
  10. Ponoć, mam śmiech, jak kojot – nie wiem, bo kojota nawet na oczy nie widziałam. Ale faktem jest, że kiedy się śmieję, wszyscy dookoła rechoczą;)
  11. Jestem okropnym leniwcem, ale jak ruszę, to pracuję, jak najęta.
  12. Kiedy pierwszy raz oglądałam „Zieloną milę”, ryczałam, jak bóbr. Gdyby nie fakt, że się wstydziłam kolegów, z którymi oglądaliśmy film, bym wyła.
  13. Mam poczucie rytmu i lubię tańczyć.
  14. Kiedyś na wczasach zdobyłam II miejsce w karaoke, choć uwierzcie, „słoń mi nadepnął na ucho”;)
  15. Umiem i lubię gotować – to pewnie też tu nikogo nie dziwi 😉
  16. Około 13 lat temu poznałam digital scrapbooking. Na początku tylko robiłam scrapy. Z czasem zaczęłam projektować… i z czasem zakończyłam ten etap mego życia…
  17. Lubię smacznie prezentowane i pokazywanne jedzonko 😀
  18. Jak byłam w ciąży, nie mogłam patrzeć na papierosy [już nie palę :)] i mięso. Sam zapach przyprawiał mnie o mdłości. Jedyne co mi wchodziło to: kakao, ciemne pieczywo, pomidory i świeże ogórki .
  19. Kiedy nasze dziecię zrobiło drugą kupę, mąż rozłożył komputer na części pierwsze, bo poczuliśmy zapach spalenizny i myśleliśmy, że sprzęt poszedł;) Zorientowaliśmy się, kiedy dotarliśmy do źródła, z czasem intensywniejszego „smrodku”…
  20. Lubię porządek, ale nie przepadam za sprzątaniem.
  21. Jestem kawoszem – najbardziej lubię latte, kawę mrożoną i rozpuszczalną z mlekiem.
  22. Nie lubię zwykłej herbaty, bo teina mi szkodzi – jest mi po niej niedobrze. Moją jedyną ukochaną, jest herbata rooibos z miodem i wanilią z Biedronki. Jak jestem w Pl, robię jej spory zapas.
  23. Nie słodzę kawy i herbaty.
  24. Gdybym tylko mogła, codziennie jadłabym pizzę 🙂
  25. Wolę „żywą” książkę niż e-booka.
  26. Nie przepadam za uprawianiem sportów, ale połączenie tańca z ćwiczeniami, typu Zumba, jest fantastyczne.
  27. Kilka razy udało mi się coś wygrać. Największą zdobyczą była pralka Indesit za najlepsze hasło reklamowe płynu Lenor.
  28. Miałam w swoim życiu przyjemność, zamienić kilka zdań z: Januszem Rewińskim, Krzysztofem Tyńcem, Kazikiem Staszewskim (Kult) oraz cudowną Agnieszką Maciąg 🙂
  29. Jestem fanką promocji i rabatów, pomijając te, gdzie jest napis Promocja, a  cena taka, jak zawsze.
  30. Często do siebie gadam i to nie tylko za kierownicą. Śmiać mi się chce, kiedy coś chlapnę, a przechodzień z naprzeciwka rzuca mi pełne konsternacji spojrzenie…
  31. Bywam wredna i złośliwa.
  32. Mam swoje zdanie i potrafię je bronić.
  33. Jak mi się coś nie podoba, to o tym mówię, choć częściej, niż kiedyś stosuję zasadę z powiedzenia: „Milczenie jest złotem”.
  34. Nie rozumiem i nie trawię hipokryzji i obłudy.
  35. Nie lubię latać – u góry mam poczucie zatrzymania czasu, a po locie boli mnie głowa.
  36. W krótkich fryzurach nie jest mi do twarzy, dlatego hoduję włosy długie, choć i tak najczęściej upinam do góry.
  37. Nieprzepadam za długimi paznokciami, bo przeszkadzają mi w codziennych czynnościach.

Dziękuję za poświęcony czas na bliższe poznanie..:)